Duch

14 July - 2022

Drogi cenny odwiedzający,

Wciąż czuję się niekomfortowo pisząc pół-blog w sekcji wiadomości. Nie jestem deweloperem strony internetowej, ale powiedziano mi, że ktoś nad tym pracuje, aby mieć więcej opcji, aby wszystko było poprawnie skategoryzowane. 

Przynajmniej mogę pisać.

Obraz przesłany to obraz sprzed lat. Nadałem mu tytuł, którego już nie mogę przypomnieć. Jest na końcu mojego języka. Im dłużej na niego patrzę, tym więcej tytułów przychodzi mi do głowy, które należą do obrazu. Duch, Duch, Duch Miłości, Duch Miłości, Duch Jeden….Cokolwiek, co jest duchem. To reprezentuje Ducha. 

Każdy, kto ma poczucie duchowości, świadomości, jedności (lub doświadczenie z substancjami psychodelicznymi) może zrozumieć, co próbuję powiedzieć.

Kiedy malowałem ten obraz, próbowałem namalować wielkiego J. Jezusa. Ale byłem okropny w rysowaniu podstawy. Musiałem dostosować. Dlaczego Jezus? Cóż, On jest Duchem. Ale nie widzę Go inaczej niż Wielkiego Ducha/Wakan Tanka. Jeden i ten sam? To jest Siła. Siła miłości, siła życia, siła światła. Jak to może być…..Chciałem to na płótnie.

To stało się wynikiem. Nie nadaje się na sprzedaż. I tak nie było moim celem. Sprzedaż. Chciałem Ducha na płótnie. Dałem obraz młodej kobiecie, która okazała się być studentką. Ale w jej świecie czuła, że to był kredyt. Miała go w swoim posiadaniu przez 4 lata i spełnił swoje zadanie dla niej. 

Teraz jest w moim posiadaniu. Wisi nad moim łóżkiem. Przyznaję, nie jestem zbyt dobry w robieniu dobrego systemu zawieszenia. Rozwiązałem to bardzo praktycznie i amatorsko na razie. 

Ten obraz to skok w to, co tworzę obecnie. Obraz ma dla mnie cel. Patrzę na niego. Zamykam oczy i mówię „dziękuję Boże/Duchu. Jestem wdzięczny za to, co mam i za to, co ma nadejść. Dzięki Tobie mogę to wszystko zrobić."

Funda